Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Sir Jim Ratcliffe apeluje do Ursuli von der Leyen: Europa traci przemysł chemiczny na rzecz Chin

2026-07-16

Szef brytyjskiego koncernu INEOS, Sir Jim Ratcliffe, wystosował kolejny już w swoim życiu otwarty apel do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, ostrzegając przed dramatycznym kryzysem europejskiego przemysłu chemicznego i agresywną polityką dumpingową Chin.

W liście do szefowej KE Ratcliffe podkreśla, że w ciągu ostatnich pięciu lat w Europie zamknięto niemal 200 zakładów chemicznych. Branża, która zatrudnia około miliona osób i jest kluczowa dla bezpieczeństwa narodowego: od produkcji leków i żywności po materiały do budowy broni, znajduje się w głębokiej „fazie zamykania”.

- Europa nie jest w stanie prowadzić szpitali, karmić ludzi ani budować broni bez naszych kluczowych produktów - napisał Ratcliffe.

Według prezesa INEOS, po pandemii COVID-19 sytuacja pogorszyła się dramatycznie za sprawą gwałtownego wzrostu kosztów energii i podatków węglowych. Najnowszym i najpoważniejszym zagrożeniem jest jednak celowe nadmierne rozbudowywanie przez Chiny swojego przemysłu chemicznego. Pekin, traktując chemię jako strategiczny sektor bezpieczeństwa narodowego, tworzy ogromne nadwyżki mocy produkcyjnych, które są następnie „wysypywane” na europejski rynek po dumpingowych cenach.

- Gdy nasz przemysł zostanie zamknięty, ceny szybko wzrosną, a konsumenci ucierpią. Ponadto chemikalia produkowane w Chinach mają dwukrotnie większy ślad węglowy - ostrzega Ratcliffe.

Przedsiębiorca wzywa Komisję Europejską do pilnego działania. Jego zdaniem mechanizmy ochronne, takie jak Safeguard oraz Industrial Accelerator Act (obecnie w trakcie prac legislacyjnych), powinny zostać szybko wdrożone w sektorze chemicznym, jednym z największych i najważniejszych w Europie.

Druga część listu dotyczy flagowej inwestycji INEOS - projektu Project ONE w Antwerpii. Jest to pierwsza od pokolenia wielka inwestycja chemiczna w Europie warta 5 miliardów euro. Zakład produkuje etylen, podstawowy budulec całej branży chemicznej, z najniższym śladem węglowym na świecie (jedna trzecia emisji w porównaniu z innymi europejskimi krakerami).

Mimo strategicznego, ekonomicznego i środowiskowego znaczenia projektu, Project ONE nie otrzymał żadnego finansowania z funduszy UE. Inwestycja została uznana za niekwalifikującą się do unijnego Innovation Fund.

Ratcliffe odniósł się również do ogłoszonego w marcu przez Ursulę von der Leyen programu ETS Investment Booster o wartości 30 miliardów euro. Apeluje, aby nowe instrumenty wsparcia zostały tak skonstruowane, by realnie pomagały takim projektom jak Project ONE, zarówno na etapie planowania, jak i realizacji.

- Europa musi zacząć udzielać swojemu przemysłowi takiego wsparcia, jakie nasi globalni konkurenci otrzymują od swoich rządów - podsumował w swoim liście Sir Jim Ratcliffe, prezes INEOS.


INEOSprzemysł chemiczny

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie